9 lutego, 2020 Wyposażenie 0

Od dłuższego czasu męczę mojego męża, że powinniśmy kupić sobie nowy zestaw pościeli do sypialni. Obecnie mamy dwa dobrej jakości komplety, które zakładamy na zmianę, ale powiem szczerze, że przydałoby się jakieś urozmaicenie. Jak mam znowu założyć taką samą pościel to aż mi niedobrze jak patrzę na ten sam wzór. 

Elegancka satynowa pościel

wzorzysta pościel satynowa 160x200Postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i sama dokonać zakupu nowego kompletu pościeli. Nie mam zamiaru się po raz kolejny prosić o pojechanie i wybranie ze mną wzoru, który będzie się podobał obojgu. Wczoraj znalazłam, że w jednym ze sklepów wzorzysta pościel satynowa 160×200 jest w promocji. Cena była bardzo fajna, a wiem, że pościele tej firmy są bardzo dobrej jakości. Zaraz po pracy wybrałam się do sklepu. Byłam pod wrażeniem, że w promocji jest aż tyle wzorów i kolorów pościeli. Zazwyczaj jest tak, że są trzy wzory promocyjne, a za resztę trzeba normalnie płacić. Wymiary 160×200 idealnie pasują do naszej kołdry, do tego w zestawie są również poszwy na poduszki 70×80 czyli również pasujące do moich. Jeden wzór mi się szczególnie spodobał. Połączenie figur geometrycznych w kolorze błękitu i szarości z jednej strony, a z drugiej pasy w tych samych barwach. Pościel dwustronna, więc tak szybko się nie znudzi bo zawsze można ją przewrócić na drugą stronę. Już praktycznie szłam do kasy kiedy w oczy rzucił mi się jeszcze jeden wzór. Postanowiłam poszaleć i wzięłam dwie pościele. Mój mąż nich się cieszy bo teraz przez najbliższy czas nie będę mu truć, że musimy dokupić nowe poszewki. Tym sposobem do mojego domu trafiła nie jedna wzorzysta pościel satynowa 160×200, a dwie. Od razu jak wpadłam do domu to zaczęłam dokonywać zmian, czyli zdjęłam starą pościel i wrzuciłam do prania, a nową od razu pościeliłam w sypialni. Świetnie trafiłam ze wzorem, ponieważ bardzo ładnie się on wkomponował w wystrój sypialni. Lubię jak wszystko do siebie pasuje.

Po pierwszej nocy w nowej pościeli mogę stwierdzić, że był to świetny zakup. pod pościelą bardzo dobrze się śpi. Nawet mój mąż pochwalił mnie za wybór wzoru. W końcu ma się ten gust. Na wszelki wypadek nie pokazałam mu tego drugiego. Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. Jak będzie kolejna zmiana to mu tylko powiem, że przecież od dawna leży i mówiłam mu o tym zakupie.