Październik 7, 2018 Rośliny / zwierzęta 0

Kiedy mój mąż w końcu ogłosił wspaniałą nowinę, nie posiadaliśmy się z radości. Właśnie wrócił od alergologa i przekazał nam, że według najnowszych badań i testów, nie jest uczulony na sierść. Czekaliśmy na tę wiadomość od kilku lat. Tak bardzo zależało nam na tym, żeby w naszym domu zagościł czworonożny towarzysz. Myśleliśmy o piesku już bardzo długo.

Zakup dobrej karmy dla psów

karma dla psa CanaganKiedy znaleźliśmy już idealną radę dla naszej rodziny, pojechaliśmy do hodowli, żeby porozmawiać z właścicielką i zobaczyć jak wyglądają pieski. Akurat był do odbioru szczeniak. Tak więc postanowiliśmy nie zwlekać. Razem z psem otrzymaliśmy też specjalną wyprawkę. Była w niej karma dla psa Canagan którą był karmiony nasz piesek. Właścicielka podkreślała, jak istotne jest odpowiednie odżywianie i żeby najlepiej kupować tylko tę karmę. Szczeniak od początku ją jadł i mogła być wprowadzana jeszcze podczas karmienia przez sukę. Oczywiście są różne rodzaje i trzeba dostosować je do wieku psa. Pomyślałam, że skoro tak mówi, to faktycznie musi być to niezwykle istotne. Postanowiłam jednak poczytać też coś na temat tych karm i dowiedziałam się, że są produkowane z najlepszych składników. Producenci zwracają uwagę na jakość karmy, jest w niej dużo mięsa, karma nie zawiera też zboża. Zboże nie jest potrzebne dla psów, to tani zapychacz, który powoduje tycie. Kiedy dowiedziałam się o właściwościach karmy, wiedziałam, że muszę ją kupić w zapasie. Nie chciałam karmić psa czym innym. Zależało nam na tym, aby nasz wymarzony szczeniak miał wszystko co najlepsze. Trzeba było zapewnić mu odpowiednie warunki do rozwoju. Kupiliśmy specjalną karmę dla szczeniąt i gratis do zamówienia dołączono nam też gryzaki. To bardzo ucieszyło naszego małego urwisa. Uwielbiał bawić się wszystkim, co znalazło się na jego drodze i rozgryzał nawet nasze kapcie.

Odkąd mamy psa, w naszym życiu wszystko się zmieniło. Jesteśmy zadowoleni, że mamy się z kim bawić. Pies pociesza nas, gdy mamy zły dzień. W zamian za to, dajemy mu to co najlepsze i staramy się, by mógł żyć z nami jak najdłużej w odpowiedniej kondycji i zdrowiu. Póki co, weterynarz zachwala jego stan zdrowia i mówi, że jest w świetnym stanie. Chwali też jego piękną i lśniącą sierść, która za pewno jest zasługą odpowiednich posiłków.